Tam gdzie nie ma gazu z sieci, coraz więcej domów, szczególnie na wsi i w miasteczkach, zaopatruje się w gaz z butli. Gdyby wyparł on kuchnie węglowe — byłoby to wielkie dobrodziejstwo i usprawnienie pracy gospodyni.

Gaz z butli to skroplona mieszanina węglowodorów niskowrzących, głównie propanu i butanu. Z 1 kg gazu płynnego otrzymuje się około 420 I gazu. Ten gaz, w odróżnieniu od gazu miejskiego (przewodowego), nie jest trujący i ma ledwo wyczuwalny zapach benzyny. W dużym stężeniu pary tego gazu mogą spowodować oszołomienie podobne do alkoholowego. Gaz jest około 2 razy cięższy od powietrza, więc opada i ściele się po ziemi, chowa po zagłębieniach i kątach pomieszczenia, stając się coraz bardziej stężony. Gdyby na niego spadła paląca się zapałka lub iskra, może być wybuch i pożar. Właściwe wietrzenie kuchni uniemożliwia gromadzenie się gazu.

Wprawdzie koszt 1 kg gazu jest wyższy od 1 kg węgla, ale potrzeba aż 11 kg węgla, żeby uzyskać tyle kalorii, ile dostarcza 1 kg gazu. Żadne paliwo tradycyjne, jak węgiel, torf, drzewo, prąd elektryczny, nie daje takiej wygody i tylu kalorii co gaz. Przy tym, przy urządzeniach gazowych, odpada problem magazynowania opału, dodatkowej pracy, jak rąbanie, wybieranie popiołu itp.

Z butli metalowej, w której znajduje się gaz pod ciśnieniem, po otwarciu zaworka wydostaje się gaz na zewnątrz, przechodząc ze stanu ciekłego w lotny, równocześnie miesza się z powietrzem i zapalony się, grzejąc. Butle z gazem są zawsze malowane na czerwono. Do wyposażenia butli należy gumowy wąż odprowadzający gaz z butli i reduktor, który służy do wyrównywania ciśnienia gazu. Butle podłącza się do takich urządzeń, jak: kuchenki 1—2—3—4 palnikowe, niekiedy z piekarnikiem, bojlery, piece łazienkowe, same piekarniki, lampy. Rozwój gazownictwa bezprzewodowego jest u nas ogromny, ale ciągle nie tak duży jak w innych państwach, np. we Francji, Danii, Rumunii i na Węgrzech.

Ogromnym powodzeniem cieszą się też butle z gazem turystycznym (od 0,35 do 5 kg pojemności gazu) z jednopalnikową kuchenką i innymi urządzeniami „pod namioty”. Zaczynając użytkowanie przyrządu na gaz płynny zawsze się najpierw sprawdza, czy kurki są dobrze zamknięte. Potem otwiera się zawór na butli kręcąc w lewo, ostrożnie, jeden, półtora obrotu: zapaloną zapałkę przykłada się do palnika i otwiera kurek palnika. Kolor płomienia powinien być niebieski, przejrzysty. Jeśli jest jasny, złoty, świecący, to wydziela sadze i tlenek węgla (silnie trujący), co świadczy o złym spalaniu się gazu i zbyt małym dopływie powietrza. Najczęściej jest to spowodowane zanieczyszczeniem palnika potrawą, która wykipiała. Jak zawsze — języki płomienia nie powinny wychodzić poza dno naczynia, a po zagotowaniu (doprowadzeniu do wrzenia) trzeba dopływ gazu zmniejszyć.

Po skończonym gotowaniu najpierw zamykamy zawór butli kręcąc aż do oporu i po zgaśnięciu palnika zamykamy kurek przy kuchence, piecyku itp. Nie wolno i nie można stosować gazu w płynie do urządzeń gazowniczych z sieci. Do gazu płynnego muszą być inne, specjalne urządzenia.

Temperatura pomieszczenia, w którym używa się gazu płynnego, nie może być niższa niż +5°C, bo gaz w niższej temperaturze nie zamieni się z ciekłego w lotny. Ale jeśli np. pod namiotem musimy jakoś użyć butli, to można ją obłożyć szmatami, np. maczanymi w gorącej wodzie i starać się podgrzać do ponad +5°C. Odległość butli od grzejników, pieców itp. źródła ciepła musi wynosić 1,5 m, a szafka, w której stoi duża butla, musi mieć u dołu otwory wentylacyjne.